Happy New Year
2010
Flying is my life…
Wszystkim zaglądającym na mojego bloga życzę spokojnych, wesołych i zdrowych Świąt oraz sprzyjających prognoz meteo na najbliższy rok.
W odległości 140 km od Zielonej Góry.
Pokaż Stóg Izerski na większej mapie
| Od Swieradow 20.04 |
Miejscem chyba idealnym na początek by zakosztować w tego typu przygodzie jest Słowenia, jeden z najbardziej górzystych krajów europy - przeszło 2/3 jej powierzchni to góry. Pod tym względem niewiele ustępuje ona Szwajcarii, Austrii czy Norwegii. Szczególnym miejscem są Alpy Julijskie przez Sloweńców nazywane Julicami są najwyższym i najbardziej rozległym pasmem górskim Słowenii. Są bez wątpienia najpiękniejszym zakątkiem kraju zwłaszc
za ze swoją urokliwą doliną Socy. To tutaj wystarczy odlecieć od dolin w kierunku niebotycznych szczytów jakby wykutych w wapiennej skale, by poczuć dzikość alpejskiej przyrody tylko w niewielkim stopniu zmienionej przez obecność człowieka. Jakie wrażenie robi lot w okolicach takich szczytów jak Krn
(2244m) wystarczy zapytać Bola. W dolinie Socy miałem okazję już polatać kilka razy i myślę, że jest to świetne miejsce na latanie biwakowe, można tutaj bez problemu znaleźć w górach miejsca do lądowania i startu jednocześnie. Kolejnym miejscem na loty biwakowe mogło by być długie na 120km pasmo zwane Karavankami przekraczające w wielu miejscach 2000m n.p.m o zdecydowanie jednak mniej wysokogórskim charakterze niż Alpy Julijskie. Karavanki tworzą potężny wał górski o przebiegu równolerznikowym, którym na długim odcinku biegnie granica słoweńsko - austriacka. Układ tych gór i szeroka dolina wydaje się dobrym miejscem do krótkich lotów biwakowych. Na początek można by zorganizować trzy dniowy lot biwakowy, dwie noce spędzone w górach to czas na jaki możemy spokojnie zabrać z sobą wyposażenie i wyżywienie do uprzęży i niezbyt się przeciążyć. Największym problemem w słoweńskich górach jest woda. Wapienne podłoże, mocno spękane, o licznych szczelinach przepuszcza w głąb gruntu nieograniczone ilości wody. Źródeł jest bardzo mało a te które istnieją najczęściej występują w dnach dolin. Tak więc największym obciążeniem w czasie lotu moż okazać się woda którą niestety musimy zabrać z sobą. Niezbędnym minimum jest ok 2l na dobę więc przy trzy dniowej wycieczce biwakowej nalezało by pomyśleć o ok 5l. Dobrym czasem na realizację pomysłu lotu biwakowego jest lato albo wczesna jesień w tych porach roku nie trudno namierzyć 3 dni z lotną pogodą która nie da nam w kość w czasie nocnego biwaku.Dziwne warunki dołem wiatr w normie, niestety wyżej dość mocno wiało.
Lądowanie prawie jak na zawietrznej. Po kilku eksperymentach zmiana filmu na lepszą jakość, i plik mniej waży.